Manufaktury

Zarządzanie pieniędzmi Działalność gospodarcza niejedno ma oblicze. Znakomitym tego przykładem mogą być manufaktury – produkcyjne zakłady, które, jak mogłoby się wydawać (błędnie zresztą), odeszły w dzisiejszych czasach już całkowicie do lamusa. Termin manufaktura posiada swoje korzenie w języku łacińskim i w tłumaczeniu z niego znaczy tyle, co rękodzieło. Jak zatem nietrudno się domyślić, wyroby powstające w tego rodzaju zakładach od początku do końca robione są ręcznie. Z tego właśnie względu a takowych zakładach praca musi być zorganizowana w odpowiedni sposób, podzielona jest zatem na kilka etapów, a za każdy spośród nich odpowiedzialność ponoszą pracownicy specjalizujący się w takich, a nie innych czynnościach. Zasadniczy podział manufaktur obejmuje dwa ich rodzaje, a mianowicie rozproszone oraz scentralizowane. Historia tego rodzaju zakładów produkcyjnych jest bardzo długa. Sięga ona bowiem jeszcze trzynastego stulecia. Pierwsze manufaktury powoływano do życia we Włoszech oraz we Flandrii (była to kraina historyczno-geograficzna obejmująca tereny takich współczesnych państw jak Holandia, Francja oraz Belgia). Pierwsze manufaktury były zakładami włókienniczymi. Powstawały one w okolicach takich miast, które w ówczesnych czasach były najbardziej liczącymi się ośrodkami o charakterze gospodarczym.

Dopiero postępujący rozwój gospodarczy spowodował to, że manufaktury swoim zasięgiem obejmować zaczęły również i inne niż tylko włókiennictwo branże. Powstawało także coraz więcej manufaktur. Na ziemie polskie zawitały one w stuleciu szesnastym, a mówiąc precyzyjniej – u jego schyłku. Kiedy jednak I Rzeczpospolita upadła, upadły również polskie manufaktury. Te, które swoje podwoje zaczęły otwierać mniej więcej w pierwszej połowie wieku dziewiętnastego, w tempie wręcz błyskawicznym zostały przekształcone w fabryki. Dzisiaj mogłoby się wydawać, że tego rodzaju zakłady to już zdecydowanie przeszłość – tymczasem wcale nie jest to prawdą. Manufaktury istnieją obecnie nie tylko w rozwijających się państwach, ale również i w tych wysokouprzemysłowionych. W tym drugim przypadku w rachubę wchodzą przede wszystkim dobra uważane za luksusowe. Można dla przykładu wspomnieć o bardzo luksusowych samochodach produkowanych na indywidualne zamówienie, kreacjach szytych na potrzeby najbardziej znanych na świecie domów mody czy niesamowicie ekskluzywnej biżuterii, ceny której niejednego przeciętnego śmiertelnika z powodzeniem mogą przyprawić o zawał serca. Teraz po prostu to wszystko wygląda nieco inaczej.